Zima, zima, zima

 

Zima, zima, zima,

Pada, pada śnieg…

 

IMG_2592 sm

 

I niech pada dalej, bo długo na niego czekaliśmy! Ostatnie trzy lata mieliśmy raptem namiastkę zimy. Dosłownie przez kilka było nam dane cieszyć się śniegiem. A kilka dni, to zdecydowanie za mało! Całe szczęście w tym roku zima nie zawodzi. Jest mroźna, śnieżna i słoneczna. Po prostu piękna. Szczypie w uszy i nosy, ale w zamian daje masę radości, którą najlepiej słychać w okrzykach i śmiechu dzieci szalejących na sankach i ślizgawkach. Widać ją w koślawych bałwanach z oczami z zakrętek od butelek, śladach aniołków w śniegu i czerwonych, zmarzniętych polikach dzieci, które mimo mrozu nie chcą wracać do domu. Nawet gdy w domu czeka obietnica gorącego kakao i drożdżówki z serem! I w sumie, im się nie dziwię! Bo szkoda śniegu na siedzenie w domu. Ten magiczny czas trzeba wykorzystać na maxa, bo nigdy nie wiadomo jaka zima będzie za rok!

 

IMG_2617aa sm

IMG_2634a sm

IMG_2626a sm

IMG_2686 1a sm

IMG_2687 sm

IMG_2663 sm

IMG_2632a sm

IMG_2832 zmienione2

IMG_3177 sm

IMG_2765a sm

IMG_2781 1a sm

IMG_2791aa sm

IMG_2797 big sm

IMG_3182 sm

IMG_2881 1a sm

 

 

 

Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
 
  • Gośka Budzowsk

    My codziennie na sankach mamy śnieg od grudnia wiec balwanki aniolki koniki i co tylko do glowy przyjdzie zabawa z psem i ślady dzikich zwierząt sarenek i zajączków ekstra

 Copyright © 2018 lemoniada. Wszystkie prawa zastrzeżone.