Zabawki z drukarki

 

Czy wszystkie zabawki dla dzieci trzeba kupować? Nie koniecznie, internet jest pełen inspiracji do ich samodzielnego wykonania. Są też takie, które można za darmo wydrukować – i nie mówię tutaj o kolorowankach i wycinankach, które pewnie są już Wam znane. Ostatnio odkryłam kilka fajnych zabaw, które urozmaicają moim chłopcom szare dni i długie wieczory. Oto dwie propozycje.

 

1 (8)

 

Pierwsza zabawka, to powszechnie znana wyszywanka. Te cudowne karty znalazłam u Handmade Charlotte – mojej guru, o <tutaj>. Karty wydrukowałam na zwykłej drukarce, przed wycięciem nakleiłam na sztywniejszy brystol – oczywiście najlepiej od razu wydrukować je nim, jeżeli ktoś ma taką możliwość. W pobliskiej pasmanterii kupiłam specjalne, tępe igły tapicerskie, dzięki którym żaden z moich zdolnych synów nie zrobi sobie krzywdy ;) choć zawsze należy pamiętać, że dla chcącego nic trudnego, więc miejcie swoje pociechy mimo wszystko na oku. Gdy kartki wyschły, zwykłą igłą porobiłam dziurki we wskazanych miejscach. Na igłę nawlekłam mulinę, zrobiłam supełek i zabawa się zaczęła :) A ja mogłam przez kilka minut delektować się ciszą – juuuuhuuuu!

 

2a (2)

3 (8)

5 (7)

6aaaa

9a

10 (9)

11 (8)

12 (5)

 

Inne wyszywanki:

 

IMG_8278 kopa 2a

IMG_8280 kopia 2aa

 

Druga zabawka, to proste puzzle 2-elementowe przedstawiające twarze. Zabawka nie tylko ćwiczy u dzieci spostrzegawczość oraz analityczne myślenie, ale służy także do nauki emocji. Każda twarz przedstawia inny stan, jedna płacze, inna się uśmiech, jeszcze inna złości. Jest to bardzo fajna podkładka do tłumaczenia dzieciom, czym są emocje. Dzięki tym kartom nasze pociechy uczą się też rozpoznawać i nazywać własne stany i emocje, a to niezmiernie ważna umiejętność. Twarze znalazłam na blogu Kickcan & Conkers, a link do ich ściągnięcia macie <tutaj>.

 

IMG_8334 kopia 2

IMG_8335 kopia 2a

IMG_8336 kopia

IMG_8337 kopia