Domowa ciastolina

  Ciastolina – które dziecko jej nie zna i nie lubi? Chłopcy uwielbiają się nią bawić. Gdyby mogli, w ogóle by jej nie chowali. Niestety jej „żywotność” przypomina żywotność chomików mojego przyjaciela z dzieciństwa, który co tydzień miał nowego.* Tak jak on wykańczał chomiki – nie z sadystyczną premedytacją, tylko z niewiedzy – tak moi […]

Dodaj koloru

  Nie wszystkie dzieci lubią rysować lub kolorować. Wiem, bo Ignaś bardzo dług nie chciał nawet patrzeć na kredki. Nie wiadomo czemu zamiast swawolnie bazgrolić po kartkach, wolał uczyć się literek. Może rośnie mi pisarz? ;) Ale cierpliwie czekałam i wyczekałam, bez nachalnego nakłania czy proszenia o narysowanie kwiatka. Teraz nie ma u nas dnia […]

Zamek z tektury

  Jeżeli myślicie, że zakończyliśmy temat zamków i rycerzy na dobre, to muszę Was rozczarować. Nic z tego! Jeszcze Was trochę pokatujemy w tej kwestii, ale obiecuję – nudno nie będzie. Bo i z jakiej racji miałoby być, kiedy do zabawy dostaje się prawdziwy zamek. Tylko w nieco mniejszej skali.     Zamek firmy Calafant, […]

Śnieg

    Już zeszłej zimy na niego czekaliśmy, ale nie dane nam było się nim cieszyć, bo prawdziwa, śnieżna zima nie dotarła na Mazowsze. W związku z tym oczekiwania były ogromne kiedy w czwartek, po południu zaczął padać śnieg. Początkowo malutki i zbity, a potem gesty i zbity. Chłopcy nie schodzili z parapetu w kuchni, […]