Pierwszy dzień lata

  Dzisiaj pierwszy dzień lata – cudownie, choć pogoda dzisiaj nie rozpieszcza. Ale nie szkodzi, bo my lato powitaliśmy tydzień temu, kiedy to po raz pierwszy w tym roku kapaliśmy się w jeziorze. Był straszny ukrop, wiec wypad nad zalew Zegrzyński był rewelacyjnym pomysłem. Spakowaliśmy ręczniki, napoje, makaron z truskawkami i wyruszyliśmy na drugi koniec […]

Nad stawem

  Za oknem szaro, mgliście i wilgotno. Wpis też będzie w takim klimacie, bo nastrój świąteczny zniknął gdzieś w porannej mgle. Może zjedzenie wszystkich ciasteczek dla Mikołaja go przywróci? Hmmm, zaraz sprawdzimy, a tymczasem wrzucam kilka ujęć z naszego niedzielnego spaceru nad stawami św. Anny.   Na mamę, z patykiem? – aż mu się oczy […]

Leśny spacer

  Po tym jak rozpadłam się na tysiące kawałków, zbieram się powoli do kupy. Łapię głęboki oddech i staram się ukoić ból. Najlepiej pomaga wyjście z domu i odcięcie się, a natura chyba najlepiej – poza napojami wyskokowymi – koi wszelkie bolączki. Uspokaja, wycisza, pozwala nabrać dystansu. Dlatego w weekend wybraliśmy się na spacer do […]

Śródmieście

  W weekend było u Nas tłoczno i głośno. Odwiedziło nas sporo osób – dziękujemy, było bardzo fajnie, wpadajcie częściej. Weekend minął nam na długich rozmowach, leniuchowaniu na kanapie, domowym gotowaniu i okiełznywaniu euforii lub kłótni naszych chłopców. Goście chcieli trochę powłóczyć się po Warszawie, więc zapakowaliśmy nasze krzycząco-awanturujące się towarzystwo w metro i wysiedliśmy […]