Kwiecień plecień

  Kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata… I takie właśnie były pierwsze dni tej wiosny. Ciepłe i słoneczne na przemian z zimnymi i deszczowymi. Wygrzewaliśmy twarze w słonku i jedliśmy pierwsze lody w tym sezonie, a następnego dnia opatulaliśmy się chustami, żeby wiatr nas nie przewiał. Po kilku deszczowych dniach okolica pokryła się […]

Witaj wiosno!

    Pierwszy dzień wiosny przywitał nas pięknym słońcem. Tak pięknym, że mimo kwarantanny i gili pod nosem poszliśmy na spacer. Bez oglądania się na niezłożone pranie, brudny dywan i niedokończony obiad, wzięliśmy psa na smycz i poszliśmy szukać kolejnych oznak najpiękniejszej ze wszystkich pór roku. Po drodze chłopcy pozbierali kamienie, muszle po ślimakach (Janka […]

Hop!

    Zaraz po opuszczeniu budynku mieszkalnego postój numer jeden. Pierwszy z następnych 418-u. Powód oczywisty – gigantyczna kałuża! Błotnista, mętna i brudna. Jednym słowem – IDEALNA! Lepsze są tylko te głębokie, które całkowicie zakrywają stopy. Ale wszystkie intrygują tak samo i nie pozwalają żadnemu dziecku przejść obok siebie obojętnie. Skok w błotne odmęty musi […]

Zmiany

  Uciekłam na chwilę. Musiałam. Święta były bardziej intensywne niż się tego spodziewałam. Alergia też mi nie odpuszcza, co tylko potęguje moje zmęczenie. Dopiero kilka dni odpoczynku po powrocie postawiło mnie na nogi. A gdy nabrałam już sił i chęci, zabrałam się za wiosenne porządki w domu. Co prawda jeszcze nie umyłam okien – zaklinam […]