Ostatni weekend wakacji

    Dzisiaj w nocy powiało chłodem. Nadal przyjemnym i rześkim, alena tyle chłodnym, że naciągnęłam na siebie normalnie skopaną gdzieś w nogach kołdrę. To pierwsze oznaki zmian. Zmian których po ostatnich upalnych weekendach mój umysł nie chce akceptować. Czuję ogromny niedosyt ciepła i słońca, którego w tym roku było jakby mniej. Mniej też było […]

Parostatek

  Założę się, że każdy z Was w dzieciństwie robił łódki z papieru. I to nie raz! Wszystkim doskonale znane papierowe statki były nieodzownym elementem moich morskich zabaw w zlewie czy misce wypełnionej wodą. Uwielbiałam też je puszczać na rzece i biec obok, patrząc jak daleko popłyną. Kiedy Ignaś podrósł, po wielu latach przerwy, ponownie […]

Pierwszy dzień lata

  Dzisiaj pierwszy dzień lata – cudownie, choć pogoda dzisiaj nie rozpieszcza. Ale nie szkodzi, bo my lato powitaliśmy tydzień temu, kiedy to po raz pierwszy w tym roku kapaliśmy się w jeziorze. Był straszny ukrop, wiec wypad nad zalew Zegrzyński był rewelacyjnym pomysłem. Spakowaliśmy ręczniki, napoje, makaron z truskawkami i wyruszyliśmy na drugi koniec […]

Nad stawem

  Za oknem szaro, mgliście i wilgotno. Wpis też będzie w takim klimacie, bo nastrój świąteczny zniknął gdzieś w porannej mgle. Może zjedzenie wszystkich ciasteczek dla Mikołaja go przywróci? Hmmm, zaraz sprawdzimy, a tymczasem wrzucam kilka ujęć z naszego niedzielnego spaceru nad stawami św. Anny.   Na mamę, z patykiem? – aż mu się oczy […]

Czy jedzie z nami Marian?

  Za oknem świeci piękne słońce, ale na termometrze słupek rtęci nie przekracza 12 stopni. Co tu dużo mówić – idzie jesień. Jednak zanim nastanie na dobre, mam dla Was szybciutkie przypomnienie upalnych dni, jakie mięliśmy tego lata. Tym razem w scenerii mazurskich jezior i okolicznych krajobrazów.     Dzięki życzliwości i gościnności Dory oraz […]