Sanatorium

  Od rozpoczęcia wakacji w naszym domu grasuje choroba. Nie powiem, gorszego początku wakacji nie mogłam sobie wyobrazić. Jak nie jeden dycha i kaszle, to drugi kicha i ma katar po pas. Matka przyrządza specyfiki z czosnku i miodu, parzy herbatkę z malinami, której w te upały nikt nie ma zamiaru pić ciepłej i wysłuchuje […]

Dzieci z Bullerbyn

    „Dzieci z Bullerbyn” były moją lekturą szkolną, bodajże w trzeciej klasie szkoły podstawowej – pamięć mam dobrą, ale krótką, więc wybaczcie jeżeli skłamałam, bo zrobiłam to nieświadomie. Oczywiście przygody Anny, Lisy, Britty, Bosse, Lasse i Ollo poznałam dużo wcześniej, kiedy to wieczorami czytała mi o nich mama. Wtedy wszystkie ich perypetie widziałam oczami […]

Skrzat nie śpi

  Śnieg stopniał pozostawiając po sobie smutną i brunatną breję. Raptem dwa dni mogliśmy cieszyć się białym puchem, a to zdecydowanie za mało. Mam jednak nadzieję, że jeszcze poszalejemy tej zimy w śniegu i na sankach. Tym czasem czytamy książki, w których śniegu nie brakuje. Do ich grona ostatnio dołączyła książka „Skrzat nie śpi” Astrid […]

Duch w butelce

  Dzisiaj mam dla was książę, której moi chłopcy jeszcze nie wiedzieli na oczy, ale to, że jej nie wiedzieli, nie znaczy, że może im się nie spodobać. Wręcz przeciwnie, jestem o tym święcie przekonana, że będzie hitem najbliższych tygodni. Jednak póki co leży owinięta w świąteczny papier i czeka na odpakowanie. Ale to jeszcze […]