Superkrólik i Superlis od Pani Pieska

 

No, przyznać się szybciutko, kto z Was był niegrzeczny i nic nie dostał od Mikołaja? ;)

U nas buty były pełne, choć po ostatnich fochach i buntach, które cholernie nadszarpnęły moje nerwy, te dwa czorciska co najwyżej zasłużyły na rózgę. Ale Mikołaj był łaskawy i prezenty mimo wszystko im przyniósł. Poza czekoladowym Mikołajem, który w bucie zawsze jest, chłopcy dostali jeszcze jedne z najfajniejszych przytulanek jakie ostatnio widziałam. Superlisa i Superkrólika, których twórczynią jest Pani Pieska. Obie lalki są fenomenalne. Pięknie wykonane, dopracowane w najmniejszym szczególe i cudownie kolorowe. Istne cuda!

 

Pani Pieska

IMG_1486

IMG_1495a

Pani Pieska 5

Pani Pieska 6

Pani Pieska 7

Pani Pieska 1

Pani Pieska 2

Pani Pieska 3
Cuda które chłopcom podobają się tak bardzo, że nawet zdeklasowały ich dotychczasowych pluszowych ulubieńców. Janek od momentu kiedy wyjął liska z worka, lata z nim po całym domu do dzisiaj. Po kanapach, skacze z nim z parapetu na nasze łóżko, a korytarze przelatuje w oka mgnieniu. I co chwilę słyszę: „Mama, patrz jak lata!” po którym następuje dźwięk imitujący silnik od traktora ;) Ignacy do swojego Superkrólika pochodzi już nieco mniej… dziko. Też nim lata, tylko spokojniej, stosując się do zasad ruchu lotniczego! A jak nimi chłopcy nie latają, to ciągną swoje przytulanki ze sobą wszędzie gdzie idą i nie trudno się domyślić, że ze swoimi zwierzęcymi super bohaterami też śpią. Prezent trafiony w dziesiątkę. Mikołaju, musisz częściej przenosić dzieciom przytulanki od Pani Pieski.

 

Pani Pieska 4

Pani Pieska 8

Pani Pieska 12

Pani Pieska 11

Pani Pieska 13

Pani Pieska 9

Pani Pieska 10

 

 

Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
 

 Copyright © 2017 lemoniada. Wszystkie prawa zastrzeżone.