Śnieg

IMG_5332 kopia 4aaapsad

 

IMG_5277a

IMG_5290

 

Już zeszłej zimy na niego czekaliśmy, ale nie dane nam było się nim cieszyć, bo prawdziwa, śnieżna zima nie dotarła na Mazowsze. W związku z tym oczekiwania były ogromne kiedy w czwartek, po południu zaczął padać śnieg. Początkowo malutki i zbity, a potem gesty i zbity. Chłopcy nie schodzili z parapetu w kuchni, gdzie z przyciśniętymi do szyby nosami patrzyli jak za oknem robi się biało. Muszę przyznać, że ja też dawno nie cieszyłam się tak na widok lecących z nieba płatków. Po niecałej godzinie okolica wyglądała tak magicznie, że kilka minut później już ciągnęliśmy sanki. Bialutki puch otulający drzewa i krzewy, trzeszczący pod butami zdominował nasz cały weekend. Nie ważne skąd wracamy, ze spaceru po lesie, szybkiego wyjścia do sklepu czy ze zjeżdżania na sankach, chłopcy i chcą wracać do domu. Każde wyjście na śnieg to taka radość, że nawet ja zaczynam odczuwać przyjemność przebywania na mrozie – a zmarzlak ze mnie niemiłosierny ;) A gdy patrzę na moich chłopaków, oblepionych śniegiem, z czerwonymi od mrozu policzkami, dziko śmiejących się podczas zjazdów z górki, dochodzę do wniosku, że jednak najpiękniejsze rzeczy w życiu są za darmo.

 

IMG_5332 kopia 4aaapsad

IMG_5367 — Odzyskano kopia2a

IMG_5369a

IMG_5374aaa

IMG_5442aaa

IMG_5447 1 kopia 2 smaalll 2a

IMG_5446aa