Radość

 

_MG_5931 1

_MG_5941-Recovered

_MG_5943-Recovered

 

Za kilka dni będziemy obchodzić Dzień Matki. Dzień, który z roku na rok nabiera dla mnie coraz większego znaczenia. Po trosze dlatego, że z roku na rok obchodzę go bardziej świadomie. Z każdym kolejnym rokiem dostrzegam jak bardzo bycie mamą zmieniło moje życie. Zmieniło mnie, mój światopogląd i podejście do wielu spraw – choć to Was pewnie nie dziwi, prawda mamy ;) Dzięki moim chłopcom zaczęłam dostrzegać i doceniać rzeczy, które przez lata przeoczałam jakby znajdowały się za jakąś mglistą kurtyną. Ponownie zaczęłam podziwiać przyrodę, patrzeć w niebo na chmury i jaskółki. Zaczęłam dostrzegać piękno, które mnie otacza. Także piękno dnia codziennego, które kryje się w szczerbatym uśmiechu, wylizanych talerzach czy porzuconych pod łóżkiem skarpetkach.

Jednak najwspanialszą rzeczą jaką nauczyli mnie chłopcy to fakt, że szczęście można odnaleźć wszędzie i wcale nie wiele trzeba, żeby je mieć. Nie trzeba do tego najnowszych telefonów, drogich zegarków czy najmodniejszych ciuchów. Pokoju pełnego zabawek też nie trzeba, bo najpiękniejsze w życiu rzeczy są często całkowicie za darmo i na wyciągnięcie ręki. To te kałuże, w których można chlapać się dobre pół godziny mocząc całe buty i spodnie. Szczęście to dmuchanie dmuchawców, murek na którym można tańczyć i drzewa po których można się wspinać. Swawolne bieganie po łące, stawianie babek z piasku czy puszczanie baniek – tak nie wiele, a jednak aż tyle. I tego właśnie uczę się od moich synów każdego dnia, tej radości z małych rzeczy. Takich jak ten wierszyk, który kazda mama zna, wyszeptany przez Janka tuż przed zaśnięciem: Mamo, mamo coś Ci dam, jedno serce, które mam…

 

Get Some Clarity copy2a

_MG_5957

_MG_5961a

_MG_5947a

_MG_5964

_MG_5973a

_MG_5993a

_MG_5997

_MG_5963a