Pierwszy dzień lata

 

Dzisiaj pierwszy dzień lata – cudownie, choć pogoda dzisiaj nie rozpieszcza. Ale nie szkodzi, bo my lato powitaliśmy tydzień temu, kiedy to po raz pierwszy w tym roku kapaliśmy się w jeziorze. Był straszny ukrop, wiec wypad nad zalew Zegrzyński był rewelacyjnym pomysłem. Spakowaliśmy ręczniki, napoje, makaron z truskawkami i wyruszyliśmy na drugi koniec miasta.

 

1 (9)

2 (8)

3 (5)

4 (6)

5 (7)

6 (8)

11 (6)

7 (6)

 

Nad jeziorem był szał. Chłopcy siedzieli w wodzie CAŁY CZAS, z krótkimi przerwami na przekąskę, picie i sikanie. Nie chcieli z niego wychodzić w ogóle, a najchętniej zostaliby w nim na noc, tylko matka popsuła zabawę nakazem opuszczenia zbiornika wodnego, gdy zobaczyła trzęsące się szczęki i gęsią skórkę. Całe szczęście gorycz rozstania wynagrodziły im lody w najbliższym barze i obeszło się bez krokodylich łez :)

 

8 (6)

9 (3)

10 (4)

 

 

Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
 

 Copyright © 2018 lemoniada. Wszystkie prawa zastrzeżone.