• Jeżyki

     

    Kilka miesięcy temu wstąpiłam do jednego z tych cudownych i przerażająco drogich sklepów z artykułami dla mam i dzieci. Podobało mi się w nim praktycznie wszystko, zaczynając od kredek, kończąc na pościeli. Najchętniej wykupiłabym cały asortyment, choć pewnie i tak by mi na wszystko nie starczyło! Przechadzając się po sklepie moją uwagę przykuły śliczne, kolorowe klocki konstrukcyjne z „kolcami”. Od razu przypomniało mi się jak podobnymi klockami bawiłam się w przedszkolu – niestety nie tak ładnymi, cóż, PRL! Za to pamiętam jak godzinami budowałam przeróżne konstrukcje z klocków.  Kiedy na półce zobaczyłam Bristle Blocks, od razu wiedziałam, że moi chłopcy też muszą takie mieć.
    Wieczorem przeszukałam Internet w poszukiwaniu bardziej atrakcyjnej cenowo okazji. Niestety, okazało się, że na naszym rynku dostępne są klocki tylko dwóch firm, z czego ten tańszy nie cieszy oka, tak jak wariant droższy. Zawiedziona postanowiłam odłożyć to w czasie, ale przypadek chciał, że na największej platformie sprzedażowej online, ktoś właśnie postanowił sprzedać dużą paczkę, nowych klocków-jeżyków. Ponieważ cena była dużo niższa niż we wszystkich sklepach, bez większego zastanowienia kliknęłam „kup teraz” i tak staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami 112 klocków!

     

    klocki 1

     

    Dwa dni później, gdy otworzyliśmy przesyłkę miałam w oczach iskierki, zupełnie jak moi chłopcy. Klocki są prześliczne, cukierkowe, a żywe kolory sprawiają, że od razu chcesz się nimi bawić. Można z nich tworzyć dowolne kształty, budowle i pojazdy – tak jak nasza koparka z anteną :)

     

    klocki 3

     

    Wystarczy trochę wyobraźni i zabawa się zaczyna ;) Klocki są bardzo łatwe do łączenia ze sobą, ale niestety nie dla 2-latka, który potrzebuje przy tym naszej pomocy. Jeżyki na pewno przypadną do gustu 3 i 4-latkom. Nie muszę wspominać, że te klocki doskonale stymulują rozwój manualny i kreatywność maluchów, bo na to chyba już sami wpadliście. Jedynie napomknę Wam, że jednak żałuję, że nie kupiłam tych klocków już wtedy, bo to na prawdę świetna zabawka. Idealna na prezent i choć nie tania, warta jest swoich pieniędzy.

     

    klocki 2

    IMG_7614 kopia

     

    Polecam, bo jest góra radości jak budowla się uda! :)

     
     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     
  • 4

     

    W poprzedni weekend świętowaliśmy 4 urodziny Ignasia. Cztery lata, aż ciężko mi uwierzyć, że tyle czasu minęło od chwili kiedy pierwszy raz położono mi go na brzuchu. Taką malutką, lepką istotkę… A tu proszę, teraz biega, hałasuje, robi bałagan i gada jak najęty, nawet sam do siebie!

     

    1a (2)a

     

    Czwarte urodziny Ignasia były zdecydowanie najfajniejszymi do tej pory, bo były dokładnie takie jakie chciał żeby były. Tematem przewodnim urodzin były rakiety i kosmos.

     

    5

    10

     

    Robienie dekoracji urodzinowych było czystą przyjemnością i choć zarwałam dwie noce, nie śpiąc do 3 nad ranem, to było warto! Na banery z poprzednich urodzin ponaklejałam kolorowe, piankowe naklejki z rakietami i astronautami. Przemek w tym czasie dmuchał balony i naklejał etykietki na napoje. Nie co wcześniej z dwóch plastikowych butelek, foli aluminiowej, bibuły i taśmy klejącej zrobiłam Ignasiowi butle odrzutowe. Nawet wiatrak, który tego dnia chodził na pełnych obrotach, został ozdobiony! ;)

     

    6 (2)aa

    8 2

    9 (2)a

     

    Żeby na nasze paskudy nie zasłodziły się do przesady, w tym roku postawiliśmy na zdrowe przekąski, tj. borówki, jagody, maliny i arbuza. Oczywiście odrobiny słodkiego szaleństwa nie mogło zabraknąć! Fajnym dopełnieniem była czerwona galaretka w pucharkach – niestety krótko cieszyła oczy, bo pod wpływem upałów w trybie turbo zamieniała stan skupienia, przez co szybciutko wróciła do lodówki.

     

    4a

    3 (2)a

    16

     

    Z powodu chłopców alergii sama robię i dekoruję im torty. Z tym drugim, co tu dużo gadać, mam jeszcze spore problemy! Ale spokojnie, do 15 urodzin na pewno nabiorę wprawy – chyba?! Całe szczęście istnieją M&M’sy, które uratowały tort. Tort, który zyskał miano tytuł „superowego”.

     

    13 (2)

    14aa

     

    Przepis na bez mleczne i bez jajeczne ciasto kakaowe znajdziecie tutaj.

     

     

    15

     

    Najlepszą częścią każdych urodzin jest oczywiście otwieranie prezentów. Za wszystkie bardzo ślicznie dziękujemy! A wśród góry wspaniałych zabawek była upragniona rakieta kosmiczna.

     

    17

    18

    21

    19

     

    Największym hitem tych urodzin okazał się gigantyczny balon napełniony helem, który do dzisiaj lata pod sufitem. Niestety nie w takiej świetnej formie jak tamtego dnia, bo uszło już z niego powietrze ;)

     

    12 2

    11a

     

    Urodziny były rewelacyjne! Dziękujemy wszystkim przybyłym, że świętowaliście razem z nami pierwszego, jak i drugiego dnia :*

     

    15a (2)

    IMG_6700 kopia 2

     

     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     
  • Drugie życie drewnianych klocków

     

    Wczoraj wieczorem, całkowicie niespodziewanie naszła mnie nieodparta ochota zrobienia czegoś! Czasami tak mam i choćby nie wiem co, nie mogę stłamsić w sobie tej strasznej ochoty do działania. Nie ważne czy moje starania zakończą się sukcesem, najważniejszy jest sam proces tworzenia. I tak, zamiast iść położyć się spać, jak normalny człowiek, ja zabrałam się do pracy!

    Tym razem moją ofiarą padły stare drewniane klocki, którymi moje łobuzy już od dawna się nie interesowały. Nic dziwnego, tyle razy były używane, że się najzwyczajniej w świecie opatrzyły i znudziły.

     

    first

     

    Klocki miały zostać oddane w czyjeś dobre ręce, ale w mojej głowie zapaliła się lampeczka! Jest, mam pomysł! Uzbrojona w farby dla dzieci, cienkopisy i mazaki zabrałam się do pracy. I oto są, nowe, kolorowe i wesołe klocki, które ponownie cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Oby tylko ta miłość trwała dłużej niż, czas jaki zainwestowałam w ich zrobienie :)

     

    1

    2

    4

    3

     

    A teraz wybaczcie kochani, muszę iść zaaplikować dożylnie podwójne espresso, bo inaczej zasnę w trakcie robienia drugiego śniadania ;)

     

     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     

 Copyright © 2017 lemoniada. Wszystkie prawa zastrzeżone.