• Helena

     

    IMG_7094-2 sm

     

    Od dwóch miesięcy Helenka jest z nami. Mogłabym dużo pisać o tym jak wywróciła nasze życie do góry nogami, rozwalając wszystkie do tej pory wypracowane schematy. O zarwanych nocach, o zmęczeniu, o alergii na mleko krowie, o męczących bąkach, o płaczu, o dysplazji stawów biodrowych – tylko po co. Przecież każdy rodzic takie uroki macierzyństwa zna. I wie też, że za kilka lat nie będzie o nich pamiętał. W pamięci za to będzie miał ukryte pierwsze, słodkie uśmiechy i wspomnienie malutkich paluszków oplatających palec. Zapach, którym pachną tylko niemowlaki. Te słodkie posapywania i postękiwania przez sen. I rozczulenie jakie temu wszystkiemu towarzyszy.

     

    IMG_7652 sm

    IMG_7613 sm

    IMG_7623 a

    IMG_7852 sm

    IMG_7850 sm

    IMG_7771 sm

    IMG_7990 b sm

    IMG_7981 copy sm

    IMG_7958 both sm

    IMG_8810 sm

    IMG_8876 sm2

    IMG_8858 copy sm

    IMG_8818 sm

    IMG_8834 sm

    IMG_8920

    IMG_8982

    IMG_9461

    IMG_9553

    IMG_9539

    IMG_9496

     

    Gniazdko do spania – Sleepee

    Śpiworek Gro Snug – Gro Company

    Musztardowy kocyk – Poofi

    Bambusowe otulacze – Lassig

    Kosz Mojżesza – Childhome

    Zestaw z kosza mojżesza – Maki Mon Ami

    Prążkowane body – Coodo for kids

    Różowy bodziak i czarne spodenki – H&M

    Piżamy chłopców – Zara

     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     
  • Święta, święta i po świętach

     

    Święto Trzech Króli to dobry moment na publikację zdjęć z grudnia i okresu przedświątecznego. Pierwszego w naszym nowym-starym domu. I z Helenką. Było chaotycznie, trochę nerwowo a mimo to spokojniej i jakby bardziej rodzinnie, choć rodzinnie było przecież zawsze. Były wieczory przy kominku i tradycyjnie spanie pod choinką. Były książki o świętach. Kilka wspólnych seansów filmowych w naszym łóżku. Trzy stłuczone bombki też się gdzieś przytrafiły. Więcej wagarów i spania do późna. Bolące gardła, katary i najlepszy lek na nie czyli kakao i ciasteczka ;) Było więcej przytulania i buziaków w ramach wynagradzania nieuwagi i braku czasu. Pierwsze uśmiechy, które rozczulają do dzisiaj i pierwsza sukienka, którą tata kupił córce na Wigilię. Czerwoną, welurową, no piękną. I choć było też kilka nieprzespanych nocy, a plecy bolały (i nadal bolą) od tulenia i usypiania, to był to najfajniejszy dotychczas grudzień w moim życiu. Oby więcej było takich. Właśnie takich. Wspólnych.

     

    IMG_8227 sm

    IMG_8900 copy-4 sm

    IMG_0062 copy sm

    IMG_8303 sm

    IMG_8318 sm

    IMG_8422 sm

    IMG_8103 sm

    IMG_9082 sm

    IMG_9084 a sm

    IMG_9268 sm

    IMG_9145 sm

    IMG_9165 sm

    IMG_9125 sm

    IMG_9108 copy 2 sm

    IMG_9604 sm

    IMG_9611 a sm

    IMG_0092 sm

    IMG_0280-2a sm

    IMG_0159 copy sm

    IMG_0146 sm

    IMG_9982 sm2

    IMG_0014 sm

    IMG_9577 sm

    IMG_9587 sm

    IMG_8188 sm

    IMG_0648 sm

    IMG_0652 sm

     

    Kalendarz adwentowy – House Doctor

    Świecznik na cztery świece – Bloomingville

    Świąteczne skarpetki chłopców – Na stópki

    Taśmy klejące, jelonek i świąteczne długopisy – Flying Tiger

    Metalowe ozdoby choinkowe w pudełeczku – Maileg

    Gniazdko do spania – Sleepee

    Kosz Mojżesza – Childhome

    Drewniane ozdoby świąteczne – Janod

    Drewniany garaż wielopoziomowy– Janod

    Książka Tischner – Wydawnictwo Znak

    Kalendarz This is London – TkMaxx

    Lala w płaszczyku – Zara Home

    Foto karty – Snap the moment

    Książka Skrzaty – Wydawnictwo Bona

    Pierniczki – moja ukochana, utalentowana Barb ;*

     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     
  • Prezentownik

     

    Nikt tak nie potrafi zmotywować do reanimacji bloga tak jak Wy, drogie czytelniczki. Bardzo mi miło gdy przychodzą do mnie wiadomości z pytaniami co tam u Nas słychać albo komentarze, że brakuje Wam naszego bloga. Życie, wykańczanie domu, przeprowadzka, perypetie z niedziałającymi urządzeniami oraz narodziny Helenki trochę nas pochłonęły, żeby nie powiedzieć, że nas wciągnęły na maxa, ale obiecuję Wam, że to nie koniec moich działań tutaj. Po Nowym Roku zabieram się za nadrabianie wszystkich zaległości wpisowych – słowo harcerza, którym nigdy nie byłam ;)

    Tymczasem zbliżają się święta, a Wy bardzo często pytacie jaką zabawkę bym poleciła na prezent. Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, bo każde dziecko jest inne, ale mogę Wam skazać kilka spośród chłopców zabawek, które mimo upływających lat nadal cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Oczywiście prym wiodą klocki Lego oraz drewniane tory, które widzieliście między innymi tutaj. Do tych drugich ostatnio dołączyły klocki Kubix, które były prezentem dla ich młodszej siostry, a które – ku mojemu zaskoczeniu – są stałym uzupełnieniem kolejkowej scenerii.

     

    IMG_9751 sm 739

     

    Kolejnymi hitami w naszym domu są puzzle i gry. Wśród tych pierwszych zdecydowanie najbardziej podobają się chłopcom puzzle firmy Mudpuppy (tu i tu) oraz Crocodile Creek, choć te puzzle firmy Janod też chłopcy regularnie układają.

     

    IMG_9629 sm 739

    IMG_9643 sm 739

    IMG_9655 sm 739

     

    Spośród wszystkich posiadanych gier, w tym roku najczęściej graliśmy w Akrobatów – nie wyobrażanie sobie ile emocji ta gra u nas wywołuje! Tych pozytywnych oczywiście, bo w przeciwieństwie do wielu gier, w tej trzeba współpracować, a nie rywalizować :)

     

    IMG_9666 sm 739

     

    Kolejnymi grami, w które uwielbiamy grać są Loch Ness i Super Farmer firmy Granna. Pierwsza gra nadaje się już dla 4-5 latków, a druga dla starszaków (7+) – opis pojawi się wkrótce.

     

    IMG_9741 sm 739

    IMG_9732 sm 739

     

    W gronie ulubionych zabawek chłopców od bardzo dawna znajdują się różne układanki magnetyczne. Polecam Wam te firmy Janod, bo są genialnie wykonane. Poza układankami, które widać na zdjęciu niżej (tu i tu), mamy także magnetyczne mapy oraz ciało człowieka, które są idealnym prezentem dla starszaka.

     

    IMG_9714 sm 739

     

    A młodszym dzieciom (w przedziale wiekowym 3-5 lat) na pewno spodobają magnetyczne figurki do składania, takie jak rakieta kosmiczna ze zdjęcia niżej :)

     

    IMG_9902 sm 739

     

    Wiem, że pytałyście przede wszystkim o rekomendacje zabawkowe, ale myślę, że warto przypomnieć, że książki też są bardzo fajnym prezentem. Tym bardziej, że wiele z nich może być także zabawką, tak jak książki Usborn’a. które bardzo często pokazywaliśmy Wam na blogu.

     

    Ho, ho, ho ;)

     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     

 Copyright © 2018 lemoniada. Wszystkie prawa zastrzeżone.