• Park Wieloryba w Rewalu

     

     

    IMG_9831 sn

     

    Przebywając na wakacjach w zachodniej części naszego wybrzeża polecam odwiedzić Park Wieloryba w Rewalu, w którym można oglądać, dotykać, a nawet wchodzić na figury (zwane przez Janka giganturami) przedstawiające przeróżne stworzenia morskie. Gwarantuję Wam, że wasze dzieciaki będą zachwycone, bo to fajne miejsce zostało stworzone specjalnie z myślą o nich. Nikt tam nikogo nie pogania, nikt na nikogo nie krzyczy, nikt nikomu nic nie zabrania, a dzieci mogą szaleć wśród niecodziennej scenerii pełnej wielorybów i rekinów. A jak jeszcze starczy im sił mogą tuż przed wyjściem pobawić się na placu zabaw z autentycznych rozmiarów wrakiem statku, gdzie co jakiś czas organizowane są przez animatorów gry i zabawy.

     

    IMG_9848 sm

    IMG_9901 sm

    IMG_9910 sm

    IMG_9905 sm

    IMG_9838 sm

    IMG_9829 sn

    IMG_9887 sm

    IMG_9868 sm

    IMG_9801sm

    IMG_9861 sm

    IMG_9858 s

    IMG_9878 sm

    IMG_9873 a sm

    IMG_9877 sm

    IMG_9885 sm

    IMG_9924 sm

     

    IMG_9945 sm

     

     

     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     
  • Pobierowo

     

    Wakacje dobiegają końca, a ja zdjęciowo zatrzymałam się na ich początku. Przeprowadzka, urządzanie i meblowanie domu (którego zakamarki możecie oglądać na Insta – klik) na dwa miesiące odcięły mnie od bloga. Przyczynił się do tego też brak zasięgu oraz mój stan i związany z nim fakt, że nie wszystko mogę robić tak szybko i sprawnie jakbym tego chciała. Przez te dwa miesiące musiałam nauczyć się słuchać swojego ciała i hamować swoje chęci – co chyba było najtrudniejsze. I gdy w końcu udało nam się w nowym miejscu stworzyć dom – a co tam, że jeszcze nie mamy drzwi wewnętrznych ;) – postanowiłam nadrobić wpisowe zaległości i uraczyć Was kadrami z naszego pobytu nad morzem.

     

    IMG_8341-2 copy 3

    IMG_8392 copy

    IMG_8367 4 copy

    IMG_8358a copy

    IMG_8362 copy

    IMG_8398 copy

    IMG_8420 copy

     

    W tym roku postanowiłam zdradzić ukochane wybrzeże środkowe i wybrać się nie co bardziej na zachód, do wychwalanego Pobierowa. To była bardzo miła odmiana, a tamtejsze plaże zachwyciły Nas nie tylko szerokością i czystością, ale także mniejszym oblężeniem przez turystów czego wcale się nie spodziewałam ;) Pobierowo jest także idealną bazą wypadową do zwiedzania Szczecina, wyspy Wolin czy Oceanarium w Stralsund, które pokażę Wam w najbliższym wpisie.

     

    IMG_8460 copy

    IMG_8458a copy

     

    Gdyby ktoś poszukiwał fajnego miejsca noclegowego dla całej rodziny polecam Skandynawskie Domki :)

     

    IMG_9240 copy

    IMG_9245a copy

    IMG_9252 copy

    IMG_9268a copy

    IMG_9589 copy

     

    IMG_8504-2 copy

    IMG_8499-2 copy

    IMG_8517 copy 3

    IMG_8543 2 copy

    IMG_8539-2a copy

    IMG_9961 copy

    IMG_9987 copy

    IMG_9991 copy

    IMG_9982 copy

    IMG_9976 copy

    IMG_0001 copy 3

     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     
  • When I grow up

     

    Przeprowadzka pochłonęła nas bez końca. Ustawiam meble i rozkładam bibeloty. Co i rusz przestawiając je w nowe miejsca. Powoli znikają kolejne pudła piętrzące się po kątach. Wieszam zasłonki, przesadzam kwiatki do nowych doniczek i dom powoli zaczyna wyglądać jak nasz dom. Oczywiście pierwszej kolejności, no prawie pierwszej ;) rozpakowane zostały książki chłopców. Nie wyobrażacie sobie ile ich jest. Oczywiście cały czas przybywają nowe. Jedne fajniejsze od drugich albo takie, których nakład został wznowiony. Ostatnio do tego pokaźnego zbioru dołączyła książeczka „When I grow up” z foliami Patricka Georga, książeczka jak żadna inna.

     

    IMG_9721 copy sm

     

    Już dobre kilka miesięcy temu po raz pierwszy w ręce wpadła mi książeczka z tej serii. Wertując jej kartki z transparentnymi foliami stwierdziłam, że choć jedno z tych genialnych opracowań po prostu musimy posiadać.

     

    IMG_9727

    IMG_9726-2 copy

    IMG_9729

     

    I mamy When I grow up, które w niesamowity, trochę magiczny sposób pozwala małym czytelnikom zostać superbohaterami, astronautami, naukowcami, pilotami, piratami czy malarzami. Wystarczy przełożyć przezroczystą folię z jednej strony na drugą, aby zobaczyć przemienioną postać, która nagle objawia się jako całkowicie inna.

     

    IMG_9732

    IMG_9733

    IMG_9736

    IMG_9748

    IMG_9743

    IMG_9751

    IMG_9765-2

     

    Pierwsze oglądani książeczki w naszym domu było pełne och’ów i wow’ów, którym towarzyszył wesoły śmiech. Książka wciąga i cieszy moich chłopaków nadal, mimo tego, że oglądali ją już kilkanaście razy. I pewnie tak będzie jeszcze długo, bo ta książka tak łatwo się nie nudzi.

     

    IMG_9760 aa

    IMG_9764-2a

    IMG_9773

    IMG_9772

    IMG_9788

    IMG_9791

     

    Książeczkę można kupić w księgarni Bookids – o tutaj.

     

     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     

 Copyright © 2017 lemoniada. Wszystkie prawa zastrzeżone.