Oto jest Londyn

 

 

Gdy na zewnątrz panują takie trzaskające mrozy, jak teraz, większość dnia spędzamy w domu. Okupujemy fotele, kanapę i nie rzadko dywany. Więcej pijemy ciepłej rozgrzewającej herbaty i wiecej czytamy. Różne książki. Trochę ich już mamy. Kilka nowych doszło nam ostatnio – za to lubię święta ;) – a wśród nich genialnie zilustrowana „Oto jest Londyn” Miroslava Šašek.

 

img_2547-739

 

„Oto jest Londyn” to nasza pierwsza książka – przewodnik. Nie mieliśmy jeszcze żadnej w tym stylu. A przynajmniej żadnej, która byłaby w tak dobrym stylu i tak idealnie pasowałaby do ciepłej herbaty ;) Książka, tak samo jak pozostałe części z serii, zabiera swoich czytelników do miasta sprzed 50 laty. „Oto jest Londyn” pokazuje stolicę Wielkiej Brytanii, która obecnie wygląda całkowicie inaczej. Wiele z pokazanych miejsc i atrakcji już nie istnieje, a ludzie nie żyją tak jak pół wieku temu, ale właśnie przypomnienie tamtego, eleganckiego okresu sprawia, że jest taka ciekawa. Razem z nią jeździmy londyńskim metrem i piętrowymi autobusami, odwiedzamy królową Elżbietę jak i Big Ben’a. Zwiedzamy Tower, miejskie parki i wspaniałe muzea, a w międzyczasie poznajemy zwyczaje mieszkańców Londynu i ich drobne „dziwactwa”. Moim chłopakom ta brytyjska odmienność bardzo się spodobała. Długo nie mogli się nadziwić ich zwyczajom :)

 

 

img_2421-1a

img_2480

img_2482a

img_2435

img_2473

img_2463

img_2538-sm

img_2498-smalla

img_2493

img_2448a

img_2503a

img_2516a

img_2315-small

 

 

„Oto jest Londyn” autorstwa Miroslava Šašek, wydawnictwo Dwie Siostry do kupienia tutaj.

 

 

Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
 
  • Gośka Budzowsk

    Mamy bratanice w Angli wiec na pewno by Lene zainteresowała dużo wie na temat Wielkiej Brytani od Big Bena po Królowa ilustracje mi się podobaja U nas na tapecie obecnie Holandia bo babci pojechała do pracy wiec poznajemy europe dzięki rodzinie

    • Na pewno książka by sie spodobała, bo jest świetnie zilustrowana i pokazuje wiele ciekawych miejsc Londynu. Nie tylko tych najbardziej znanych. Co prawda wielu z nich już nie ma, ale to też jest ciekawe!

      My w podobny sposób zwiedzamy Europę. Jeździmy do znajomych i często z nimi zwiedzamy dalej kraj. A Holandia świetny kraj. Byłam tam za dzieciaka u wujka i do dziś pamiętam ten wyjazd. Pewnie ze względu na Efteling – takie ogromne magiczne wesołe miasteczko (to był początek lat 90 i u nas były tylko przejezdne karuzele). Jak będziecie odwiedzać babcię musowo pojedzcie tam! I do Madurodam :)

  • Byliśmy w Londynie ale nie wiem czy Mateuszek coś Pamięta… Arkadiusz był wtedy w brzuszku a o Szymonku nawet nie myślałam ale mamy tam ciocię i może znów do niej pojedziemy kto wie :D warto mieć tą książkę piękne rysunki :D

    • Ja tez w Londynie byłam odtatni raz jakieś 10 lat temu i z miłą chęcią pojechałabym ponownie. Zobaczymy czy się uda, bo akurat w samym Londynie mam raptem może dwóch znajomych – a my też lubimy odwiedzać przyjaciół i rodzinę podczas naszych podróży. A książkę zawsze mieć warto, bo może się przydać :) ale też i po to, by poszerzyć światopogląd, bo Anglia to dosyć „specyficzny” kraj ze swoimi trochę zwariowanymi dziwactwami. Moi chłopcy do dzisiaj nie rozumieją dlaczego tam się jeździ po lewej stronie, że mają osobne krany na zimną i ciepłą wodę i że tak bardzo lubią herbatę ;)

  • Czytelniczka Ida

    Czytaliśmy tę książkę. Była naszpikowana obcobrzmiącymi nazwami, ale rysunki rzeczywiście super.:)

 Copyright © 2018 lemoniada. Wszystkie prawa zastrzeżone.