Helenka dla Zary

Chwilkę znowu mnie tutaj nie było, ale niestety od świąt próbuję doprowadzić mój stan zdrowia do jako takiej formy. Tydzień przed świętami mąż przyniósł z pracy (nie, nie dzieci!) jakiegoś paskudnego wirusa, który po kolei rozłożył wszystkich na łopatki. Na koniec dopadł i mnie. A racji tego mojego zmęczenia oraz faktu, że na rynku nie […]

Helena

  Od dwóch miesięcy Helenka jest z nami. Mogłabym dużo pisać o tym jak wywróciła nasze życie do góry nogami, rozwalając wszystkie do tej pory wypracowane schematy. O zarwanych nocach, o zmęczeniu, o alergii na mleko krowie, o męczących bąkach, o płaczu, o dysplazji stawów biodrowych – tylko po co. Przecież każdy rodzic takie uroki […]

Święta, święta i po świętach

Święto Trzech Króli to dobry moment na publikację zdjęć z grudnia i okresu przedświątecznego. Pierwszego w naszym nowym-starym domu. I z Helenką. Było chaotycznie, trochę nerwowo a mimo to spokojniej i jakby bardziej rodzinnie, choć rodzinnie było przecież zawsze. Były wieczory przy kominku i tradycyjnie spanie pod choinką. Były książki o świętach. Kilka wspólnych seansów filmowych […]

Stoisko lemoniadowe

  W sumie to w ten sposób witaliśmy tegoroczne wakacje. To były początki w naszym nowym domu, gdzie nie mieliśmy drzwi wewnętrznych, prawie żadnych mebli (w zasadzie mieliśmy tylko kanapę, stół, składane krzesła ogrodowe i łóżko), a większość gratów znajdowała się jeszcze w pudłach. Nie było łatwo odnaleźć się w tym przeprowadzkowym chaosie – w […]