Mnożenie

 

Książeczkę „Starting Time Tables” będąca przygotowaniem do nauki mnożenia kupiłam z myślą o próżniejszej edukacji szkolnej Ignasia. Niestety jego bystre oko wypatrzyło ją w szafie i nie mogłam dłużej udawać, że jej tam nie ma. Po tym jak wytłumaczyłam mu czym jest mnożenie i że może być nieco trudniejsze niż dodawanie i odejmowanie, które ćwiczymy do dzisiaj, postanowiliśmy spróbować naszych sił.

 

IMG_5647 wp

IMG_5655 wp

IMG_5666 a wp2

 

Książeczka firmy Usborne przede wszystkim tłumaczy istotę mnożenie. Robi to w najprostszy z możliwych sposób, a do tego w najzabawniejszej formie. Dzieci w trakcie rozwiązywania zadań bardzo często uzupełniają obrazki, dzięki którym widzą na czym mnożenie polega. Liczą grupy jednakowych balonów, babeczek, stopy potworów czy świeczki na torcie. Utrwalają pisownię cyferek i ćwiczą dodawanie, bo jakby nie było, początkowo jest ono mocno związane z mnożeniem. Oczywiście Ignaś jeszcze nie mnoży w pamięci i nie opanował tabliczki mnożenia – bez przesady, w tym wieku potrafią to tylko geniusze! Na razie rozwiązujemy zadania raptem na pierwszych czterech czy pięciu stronach, ponieważ mnożenie powyżej 10 wywołuje u Ignasia nieco konsternacji – ale spokojnie, wszystko przed nami. Jakby nie było, po dwóch kilkunastominutowych ćwiczeniach Ignaś zrozumiał jak działa mnożenie, a to jest ogromny sukces, bo logiczne wytłumaczenie na czym ono polega to piekielnie skomplikowana sprawa i gdyby nie książka ćwiczeń z Usborne’a, nie poszłoby mi tak łatwo. Szerze? Nawet bym się tego nie podjęła!

 

IMG_5675 wp

IMG_5677 wp2

IMG_5678 wp

 

Jest jeszcze jedna rzecz, którą sobie uświadomiłam w trakcie rozwiązywania zadań z „Starting Time Tables”. Doszłam do wniosku, że mentalnie 6-latki są gotowe na naukę w szkole. Dzieci w tym wieku są bardzo bystrymi i pojętnymi umysłami, tylko ta nauka musi być przeprowadzona w odpowiedni dla nich sposób i przy użyciu mądrych pomocy dydaktycznych. 45-minutowe lekcje nie mogą być wypełnione jedynie przekazywaniem suchej wiedzy. Muszą być uzupełnione zabawą, która te wiedzę pomoże zdobyć i utrwalić, a wtedy czas w spędzony w szkole nie tylko będzie produktywny, ale i przyjemny.

 

Powyższą książeczkę, jak i wiele innych z serii Wipe-Clean można kupić w księgarni BooKids.

 

 

Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
 
  • Aneta Paluch

    Brawo Ignaś -ja dzis córcię uczyłam tabliczki mnozenia.

    • My się zatrzymaliśmy na mnożeniu przez 3, z 4 już ma Ignaś spore kłopoty – ale na to przyjdzie jeszcze czas ;) A ile córcia ma lat?

 Copyright © 2018 lemoniada. Wszystkie prawa zastrzeżone.