Kolorowe worki

 

Powolutku zbliża się koniec lata. Ten formalny, bo pogoda wcale na to nie wskazuje. Wszyscy myślą o powrocie do szkoły i przedszkola, a dla nas ten okres przynosi zmiany. Większe i mniejsze. Zmieniają się chłopców pokoje – jak skończymy na pewno Wam pokażę, ale co ważniejsze zmieniamy przedszkole. Tak, tak, zaczynamy przygodę z nowym przedszkolem. Janek idzie do nowo utworzonej grupy, a Ignaś dołączy do już istniejącej. I właśnie te zmiany od tygodnia zaprzątają moją głowę. Czy Ignaś odnajdzie się w swojej grupie? Czy nowe przedszkole chopakom się spodoba, a ciocie będą tak samo kochane jak w tym poprzednim? W jakim stopniu będzie przestrzegana dieta Janka? No i jedno z najważniejszych, czy zajęcia edukacyjne prowadzone w dużej grupie dzieci będą tak samo rozwijające jak te w mniejszej? Obaw mam wiele, planów B narobiłam chyba do literki H, ale mam ogromną nadzieję, że żadnego z nich nie będę musiała wykorzystać. W tym też celu od dłuższego czas przygotowuję chłopców na czekające ich zmiany i jedno co mnie pociesza w obliczu tylu niewiadomych, to ich entuzjazm! Chłopcy szczerze cieszą się na nową, przedszkolną przygodę. Z uśmiechem na twarzy snują opowieści o nowym miejscu, zabawkach i nowych przyjaźniach. I oby wszystkie ich oczekiwania się spełniły.

 

W ramach wcześniej wspomnianego przygotowywania, postanowiłam zrobić z nimi worki na ubrania i akcesoria, jako że w nowej placówce wszystko jest przechowywane w ten właśnie sposób. Worek na strój gimnastyczny już mamy, ozdabialiśmy go w zeszłym roku. Jeżeli to przegapiliście, to zapraszam Was <tutaj>, a niżej zapraszam Was na szybki tutorial z paskowymi wzorami.

 

3

 

Do wykonania takiej lub podobnej przemiany worka (bo wzorów można wymyślać bez końca) potrzebujecie:

  • worek materiałowy w jasnym kolorze, kupny lub uszyty samodzielnie,
  • farby do tkanin – polecam Wam te w sztyfcie od PlayColor. Są łatwe do nałożenia, a dzieci nie brudzą się przy nich, jak przy malowaniu pędzelkiem.
  • folia samoprzylepna pocięta na paski lub taśma malarska,
  • sztywny karton.

 

1a

 

Zaczynamy od przygotowań. Tniemy folię samoprzylepną na takie same paski. Ich szerokość to dowolna kwestia, ale w celach orientacyjnych podpowiem, że nasze mają 1,5 cm. Następnie przycinamy grupy karton do zbliżonych wymiarów worka i wkładamy go do jego środka. Dzięki temu prostemu trikowi dzieciom będzie o wiele łatwiej malować oraz nic nam się nie przebije na drugą stronę worka.

Teraz zabieramy się za przyklejanie folii/taśmy w dowolnie wybrany wzór. Ignaś wybrał dla siebie poziome paski, a Janek dał się namówić na paski skośne, dzięki czemu nie będą nam się worki mylić. Oczywiście Wy możecie stworzyć swój własny, kolorowy wzór, a jedyne o czym musicie pamiętać, to żeby starać się to robić równo i w takich samych odstępach. Choć odstępstwa od tej reguły uważam że są przesłodkie ;)

 

2a

 

Następnie w ruch idą farby do tkanin. Chłopcy sami wybierali kolory na jakie chcieli pomalować pasy i bawili się przy tym rewelacyjnie. Użyliśmy oczywiście farb w sztyfcie od PlayColor, na których punkcie moi chłopcy dosłownie zwariowali.

4

5

6

9

8

10

 

Pomalowane wedle uznania worki zostawiamy do wyschnięcia. Następnie zdejmujemy folię i zaprasowujemy farbę przez ściereczkę, dzięki czemu farba nie będzie się nam spierać. I voila, worki są gotowe do użycia. Jak dla mnie wyglądają bosko, a najbardziej podobają mi się w nich niedociągnięcia i braki, które nadają im oryginalnego wyglądu.

 

IMG_4415 both2

12

 

To co, zrobicie podobne? Jak tak, to musowo mi pokażcie :)

 

Za farby PlayColor jeszcze raz dziękuję Rybenii.