Kim jestem?

 

Wiosna w tym roku przyszła bardzo wcześnie. W kilka dni temperatura podskoczyła do +10, ptaki zaczęły radośnie śpiewać, a na drzewach pojawiły się pierwsze pączki i bazie. Stęsknieni słońca i ciepła dużo więcej czasu spędzamy teraz na dworze. Dłużej spacerujemy i więcej jeździmy po mieście. Przyprowadziliśmy nawet rowery z piwnicy, bo pogoda była wręcz idealna na inaugurację sezonu rowerowego. Ale to, że spędzamy teraz więcej czasu na dworze wcale nie oznacza, że w domu panuje nuda. O co to, to nie! A wszystko dzięki nowym zabawkom i książkom, które właśnie teraz  mają swoje premiery. Ojjj, będzie się działo w tym sezonie! Ale zanim zacznę Was zarzucać nowościami, pokażę Wam nasz ostatni hit czyli grę „Kim jestem?” firmy Janod.

 

IMG_8641sm 2

 

 

Gra planszowa „Kim jestem?” to odpowiednik kultowej gry o bardzo podobnym tytule, jednak w całkowicie nowej odsłonie. Gra zrobiona została w podobny sposób jak gra „Statki”, którą Wam pokazywałam tutaj. W zgrabnym pudełku znajdują się dwie suchościeralne karty z wizerunkami zwierząt, poubieranych w różne akcesoria (poziom trudniejszy to ten z kotami i psami, a łatwiejszy jest z końmi, baranami i królikami), mazaki z gumką oraz obrazki zwierząt wraz z podstawkami. Wszystko jest bardzo ładnie i solidnie wykonane, dzięki czemu gra na pewno posłuży długo.

 

 

IMG_8495 sm 2

IMG_8499-2sm 2

IMG_8500-3 sm2

IMG_8503-2 sm

IMG_8524-3 sm

IMG_8512-2 sm

 

Sama gra polega na odgadnięciu postaci, jaką wybrał nasz przeciwnik. W tym celu zadajemy drugiemu graczowi pytania, na które może odpowiedzieć tylko „tak” lub „nie”. Jeżeli dowiemy się, że postać przeciwnika nie nosi okularów, należy wszystkie zwierzęta, które je mają skreślić. Podobnie jest z kapeluszami, wąsami, apaszkami, itd, aż na naszej planszy nie zostanie jedna jedyna postać. Jeżeli dobrze eliminowaliśmy zwierzęta, powinna to być postać, którą wybrał przeciwnik.

 

IMG_8543-2sm2

IMG_8547-2a

IMG_8554-3

IMG_8564 sm

IMG_8569sm

IMG_8579a

IMG_8583a

IMG_8596a

IMG_8605aa

IMG_8627sm2

 

Moim chłopcom gra bardzo się spodobała. Grają w nią bardzo często, z nami i razem ze sobą A Janek mimo, ze ma tylko 4 lata świetnie sobie z nią radzi. Na koniec tylko wspomnę, że jest to rewelacyjny sposób na ćwiczenie spostrzegawczości oraz logicznego wnioskowania.

 

 

Grę możecie kupić między innymi w Fabryce wafelków, o tutaj.