Kalendarz adwentowy DIY

 

Przetrwaliśmy oba Andrzejkowe bale przebierańców. Oj działo się, działo. Były wróżby, loterie i oczywiście lanie wosku przez klucz. Nie taki prawdziwy, tylko kartonowy, ale klucz to klucz i to się liczy ;) Dzięki wróżbom wiemy już kim będą chłopcy kiedy dorosną. Ignaś lekarzem-prawnikiem, a Janek prawnikiem-rajdowcem – niebezpieczna kombinacja, w pierwszym jak i drugim przypadku ;)

Po tym jak skończyłam szyć przebrania dla chłopców, zabrałam się za robienie dla nich kalendarzy adwentowych. Zeszłoroczny tak się podobał Ignasiowi, że już w lipcu pytał mnie, czy w następne święta też mu taki zrobię. Oczywiście, że tak, bo magia towarzysząca otwieraniu okienek jest niepowtarzalna.

 

IMG_3332 kopia 2

 

Do zrobienia kalendarza potrzebne będą materiały:

  • 12 rolek po papierze toaletowym,
  • klej introligatorki,
  • serwetki lub chusteczki jednorazowe,
  • nożyczki,
  • gumki recepturki,
  • papier ozdobny,
  • blok techniczny albo brystol.

 

Wykonanie kalendarza zaczynam od pocięcia serwetek lub jednorazowych chusteczek na mniejsze kawałki, które następnie przyklejam do rolek. Używam serwetek, ponieważ bardzo łatwo jest je rozerwać i wyjąć ze środka mały skarb. Żeby serwetka równo się przykleiła, każdą rolkę owijam gumką recepturką do czasu wyschnięcia kleju.

 

IMG_2638 kopia

IMG_2640 kopia

 

Kolejny etap to sklejanie ze sobą rolek. Moje kalendarze przypominają domki, a więc sklejam je na kształt prostokąta. Widziałam też podobny kalendarz w formie choinki – wyglądał bardzo fajnie :)

 

IMG_2698 kopia

IMG_2700 kopia

IMG_2718 kopi 3aa

 

Następnie przyklejam boki z brystolu oraz dach, wcześniej oklejony ozdobnym papierem. Domek zostawiam na noc do wyschnięcia.

 

IMG_3017 kopia 2aaaa

 

Następnego dnia wycinam i przyklejam wcześniej wydrukowane cyferki. Do ich zrobienia użyłam darmowej czcionki Candy Cane, którą znajdziecie tutaj <link>. Tylko pamiętajcie o zachowaniu odpowiednich odległości między numerkami.

 

IMG_3105 kopia 3

 

Ostatnim i chyba najfajniejszym etapem jest wkładanie małych niespodzianek do okienek kalendarza. W tym roku chłopcy dostaną naklejki, kleje brokatowe, skaczące szczęki, tatuaże, drewniane stempelki, świecące w ciemnościach bransoletki, piłeczki kauczukowe, flety, lizaki, małe bączki, sztuczne wąsy, czerwony nos na gumce – jak renifera Rudolfa – przyda się do sesji świątecznej, barwiące wodę tabletki, loteryjne zdrapki w wersji świątecznej oraz oczywiście czekoladowe Mikołaje, bałwanki i aniołki. Do środka wkładam też zadania do wykonania, takie jak: robienie ozdób z masy solnej, pieczenie ciasteczek czy ubieranie choinki. 24 słodkie i nie słodkie prezenciki. Wszystkie w wersji podwójnej!

 

IMG_3078 kopia 2

IMG_3089 kopia 2a

 

Gdy wszystkie podarunki są powkładane do rolek, zaklejam tył papierem. A skończony kalendarz prezentuje się tak:

 

IMG_3332 kopia 2

IMG_3310 kopia 2 a

IMG_3317 kopia 2a

IMG_3322 kopia 2

 

Dzisiaj po przedszkolu chłopcy otworzą pierwsze okienko, każdy w swoim własnym kalendarzu :)

 

IMG_3408 kopia 2

IMG_3365 kopia 2

IMG_3501 kopia

IMG_3380 kopia