Drewniana piramida Lulaby

W poprzednim wpisie wspomniałam Wam, że Helenka – tak jak chłopcy – namiętnie bawi się w składanie i układanie. Trafianie do celu i dopasowywanie to czynności nad precyzją których pracuje ostatnio najczęściej. W ciągłym użyciu są rózne puzzle i układanki ale największym zainteresowaniem cieszy się piramida polskiej firmy Lulaby.

Helenka rozkłada i składa ją każdego jednego dnia, po kilka razy. Z moja pomocą ćwicząc układanie okręgów w kolejność od największego do najmniejszego, jak i sama, układając okręgi je jak chce. Zadziwia mnie, że tak długo jest w stanie poświecić tej zabawce uwagi, bo z reguły po dwóch ułożeniach wszystkie puzzle czy sortery są odkładane na bok – co i tak jest dobrym wynikiem w tym wieku ;) Może to ta naturalna forma, która nie męczy oka kolorami (bo wiadomo jak łatwo dziecko przestymulować) a może przyjemne kształty, nie wiem, ale jedno jest pewne, ta zabawka to HIT w naszym domu!

A piramidę Lulaby mozecie kopić w butiku Moncziczi :)