Domowe masło orzechowe

 

Czy Wasze dzieci lubią masło orzechowe? Moje uwielbiają! Ja zresztą też, bo jest pyszne. Do tej pory tylko je kupowałam i to w sklepie z żywnością ekologiczną, bo te w  normalnych sklepach były napompowane chemią. Ale od niedawna robię masło orzechowe sama i powiem Wam, że jest fantastyczne!

 

_MG_2891 kopia 2

 

A oto przepis z którego korzystam.

Składniki:

  • 500g orzeszków ziemnych w łupinach lub 300g obranych, ale niesolonych,
  • 1 łyżka oleju roślinnego – opcjonalnie, bo olej z orzechów sam się wytrąci,
  • 2 łyżki miodu lub syropu z agawy,
  • szczypta soli.

 

Przygotowanie:

Obrane z łupinek i skórek orzechy prażymy na rozgrzanej patelni. Tylko uważajcie, żeby ich nie przypalić. Ostudzone orzechy przesypujemy do miksera, robota kuchennego czy malaksera, dodajemy miód, olej i całość miksujemy do uzyskania gładkiej, jednolitej konsystencji. Dla urozmaicenia można dodać drobno pokruszone orzeszki ziemne – wersja „crunchy”, czekoladę lub uprażony sezam. W każdej wersji masło będzie przepyszne.

 

_MG_2901 kopia rrrr

_MG_2881 kopia 2

_MG_2894 kopia

 

Takie masło podobno można przechowywać w zamkniętym słoiku aż do miesiąca. Niestety nie mogę tego potwierdzić, bo u Nas jeszcze nigdy tak długo się nie ostało. Cały słoiczek znika w przeciągu dwóch dni.

 

Słodkiego weekendu moi mili!