Do widzenia przedszkole

 

 

IMG_1686a

 

Jutro Ignaś idzie ostatni dzień do przedszkola. To będzie smutny dzień pożegnań. Będzie ciężko, bo to był bardzo fajny rok. Pełen wyzwań, nowych przyjaźni i doświadczeń. Jak dziś pamiętam dzień w którym chłopcy po raz pierwszy szli do nowego przedszkola. Do całkowicie nowych sal i grup, gdzie nikt nikogo nie znał. Pierwsze dni były dla nich trudne. Pamiętam łzy napływające do oczu z powodu niepewności, odosobnienia i tęsknoty. Pamiętam jak mnie serce bolało gdy, któryś z nich trzymał się kurczowo i nie chciał puścić mojej szyi. Całe szczęście te chwile nie trwały długo i zaraz po tym jak dzieci przełamały pierwsze lody na twarzach chłopców zaczął pojawiać się uśmiech, gdy przekraczali próg przedszkola. Po dwóch tygodniach nie dostawałam nawet buziaka na „do widzenia”, bo już czasu nie było, a na dzień dobry słyszałam „nie, nie, jeszcze 5 minut zabawy”.

Teraz, po 10 miesiącach w nowej placówce, która nowa już wcale nie jest, znowu boli mnie serce. Tylko tym razem z żalu, że tę placówkę opuszczamy. Janek jeszcze będzie kontynuował swoją przygodę z przedszkolem w przyszłym roku, ale Ignaś już nie. Ignaś na dobre opuszcza przedszkolne mury i idzie do szkoły. Do zerówki, na którą bardzo się cieszy.

 

„Zerówka, to już szkoła!” mówi podekscytowany i dopytuje cicho „… ale będą tam jakieś zabawki?”

 

IMG_1689 copy 2aaa

IMG_1694a

IMG_1706aa

IMG_1701a

IMG_1711 1

 

I jak bardzo się cieszę dla niego, to żałuję, że nie będzie nauki konturował ze wszystkimi dziećmi ze swojej Smerfnej grupy. Żałuje bardzo, bo dzieciaki w jego malutkiej grupie wyjątkowo się polubiły i żyły ze sobą. Przez ten rok widziałam wiele cudownych i szczerych dowodów przyjaźni. Nie jedną, a kilka wyciągniętych dłoni do pomocy. Widziałam uśmiechy, przyjacielskie przytulenia i dawane ukradkiem pocałunki. Widziałam szczere współczucie, kiedy któremuś dziecku coś nieprzyjemnego się przytrafiło. Słyszałam słowa otuchy, które może nie od razu podnosiły na duchu, ale na pewno sprawiały, że było lepiej. Na własne oczy widziałam przyjaźń…

 

Oby ona przetrwała ząb czasu, tak jak moje przyjaźnie z przedszkola, które trwają już 29 lat! :*

 

Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
 

 Copyright © 2017 lemoniada. Wszystkie prawa zastrzeżone.