Pierwszy śnieg tej zimy

Zima bez śniegu jest przygnębiająca. Smutna, szara i nijaka. Nie budzi podziwu, nie wywołuje okrzyków zachwytu czy też radosnego śmiechu. Esteci pozachwycają się szronem o poranku, potrafi zaczarować doskonale znane okolice, ale popołudniu i oni dołączają do grona stęsknionych za śniegiem. Ale gdy ten się w końcu pojawia nie ma w domu nikogo, komu buzia […]

Króliczek Jellycat

Powiem szczerze, że nie przepadam za pluszakami. Jak o nich myślę, przed oczami pojawia mi się obraz półki na której poupychane siedzą brudne, wymiętolone pluszaki. Rożnej wielkości, w rożnych kolorach, wszystkie tak samo paskudne. Niestety moje dzieciństwo przypadło na końcówkę lat 80-ych, początek 90-ych a realia tamtych czasów były takie, że mało co było ładne, […]

Drewniana piramida Lulaby

W poprzednim wpisie wspomniałam Wam, że Helenka – tak jak chłopcy – namiętnie bawi się w składanie i układanie. Trafianie do celu i dopasowywanie to czynności nad precyzją których pracuje ostatnio najczęściej. W ciągłym użyciu są rózne puzzle i układanki ale największym zainteresowaniem cieszy się piramida polskiej firmy Lulaby. Helenka rozkłada i składa ją każdego […]

Cuda z papieru

Święta, święta i po Sylwestrze. Czas na leniuchowaniu mija błogo i zdecydowanie za szybko. Niestety po kilku dniach wolnego trzeba było wrócić do rutyny dnia codziennego. Do wczesnego wstawania, odrabiania lekcji i jeżdżenia na dodatkowe. Od poniedziałku do czwartku pospiech towarzyszy nam we wszystkim, a przynajmniej takie mam wrażenie, ale w piątek wszystko jest inaczej, […]

Zimowy shake

Wracam do Was kochani w Nowym Roku. Miło było spędzić czas z rodziną, zwolnić trochę i odpocząć. Niestety wszystko co miłe, szybko się kończy i czas najwyższy wrócić do normalnego tryby życia. Ale zanim to nastąpi, przysiądę jeszcze na chwilkę w kuchni i wypiję mój ulubiony, zimowy shake z suszonymi owocami. Niżnej podaję Wam przepis […]