• Foliowe puzzle

     

    Długo mnie tutaj nie było. Niestety końcówka ciąży dała mi w kość, a dokładnie banalny zabieg jak pobieranie krwi, który doprowadził do częstościowego niedowładu ręki! O bólu i wylanych łzach nie będę wspominać. Całe szczęście do czasu porodu, przy pomocy fizjoterapeuty udało się rękę doprowadzić do poprzedniej formy, a ja z powrotem mogę dźwigać to moje ukochane pudło czyli aparat :) Ale dopiero wtedy, gdy odłożę wcześniej córkę, którą już niebawem tutaj też zawita ;)

    Tym czasem pokażę Wam ostatnią naszą puzzlową nowość – puzzle z błyszczącymi elementami  od Mudpuppy. Są to 100-elementowe puzzle, w cudownych jesiennych kolorach i z ulubionym ostatnio przez Janka motywem czyli koparkami :) Bardzo ładne, bardzo fajne – ale to każdy kto zna tą firmę doskonale wie ;)

     

    IMG_6929 sm

    IMG_6922 sm

    IMG_6943 sm

    IMG_6953 sm

    IMG_6966 sm

    IMG_6979-2a sm

    IMG_6989 sm

    IMG_6991a sm

    IMG_6996 sm

    IMG_6998 sm

    IMG_7000 sm

    IMG_7009 sm

    IMG_7028 sm

    IMG_7032 sm

    IMG_7039 sm

    IMG_7042 sm\ IMG_7046 sm

    IMG_7056 sm

    IMG_7064 sm

     

    Puzzle można kupić w sklepie Mamissima, o tutaj.

     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     
  • Magnetyczne mapy

     

    Z podróżami już tak jest, że jak tylko się z nich wraca, po dwóch, trzech dniach chce się ruszać w kolejną. Przynajmniej ja tak mam. Jak tylko zasmakuję tej swobody jaką dają podróże, usiedzieć na tyłku nie mogę. Ciągnie mnie w świat i zanim upiorę ciuchy z ostatniego wyjazdu, już zastanawiam się gdzie jechać. Które miejsce z naszej listy moglibyśmy odwiedzić w następnej kolejności – a jest tego sporo, bo każdy z nas ma swoje typy. Nawet chłopcy, którzy już połknęli podróżniczego bakcyla ;) To dzięki moim opowieścią, wspólnym wirtualnym podróżom i pomocom, które tę pasję mają właśnie podtrzymywać. Już Wam ne raz pokazywałam pomocne puzzle i książki, ale czegoś takiego jeszcze nie widzieliście, przynajmniej nie u Nas ;) Dzisiaj pokażę Wam magnetyczną tablicę firmy Janod przedstawiającą mapę świata.

     

    IMG_5278 sm2

    IMG_5285 sm2

    IMG_5291 sm 2

    IMG_5288 sm 2

    IMG_5293 sm2

    IMG_5323 sm 2

     

    W zasadzie ta tablica to drewniane, magnetyczne puzzle, które należy umieścić na mapie w odpowiednim miejscu. Dzieciakom sprawia to wyjątkowo dużo frajdy, nawet gdy nie potrafią jeszcze czytać, bo samo dopasowywanie elementów to świetna zabawa. Nie muszę chyba wspominać, że jednocześnie to genialny sposób nauki geografii, bo to raczej oczywiste.

     

    IMG_5335 sm2

    IMG_5306 sm2

    IMG_5309-2 sm2

    IMG_5320 sm2

    IMG_5366 sm 2

    IMG_5349 sm2

    IMG_5343 sm2

    IMG_5352 sm2

    IMG_5359 sm2

    IMG_5394 copy sm2

    IMG_5419 sm2

    IMG_5401 sm2

    IMG_5440 sm2

    IMG_5444 sm2

    IMG_5376 sm

    IMG_5373 sm2

    IMG_5478 sm2

     

     

     

     

     

     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     
  • Stoisko lemoniadowe

     

    W sumie to w ten sposób witaliśmy tegoroczne wakacje. To były początki w naszym nowym domu, gdzie nie mieliśmy drzwi wewnętrznych, prawie żadnych mebli (w zasadzie mieliśmy tylko kanapę, stół, składane krzesła ogrodowe i łóżko), a większość gratów znajdowała się jeszcze w pudłach. Nie było łatwo odnaleźć się w tym przeprowadzkowym chaosie – w szczególności, że za w czasu nie opisałam pudeł, co było dużym błędem. Jednak gdy otworzyliśmy pudło z farbami, pędzlami i kredkami postanowiliśmy na chwilę porzucić rozpakowywanie i zrobić coś fajnego. A ponieważ w domu piętrzyły się góry kartonów (tych małych, średnich jak i niebotycznie ogromniastych) doszliśmy do wniosku, że musimy je wykorzystać. Oczywiście najfajniejszymi pudłami były te ogromne i to właśnie z nich postanowiliśmy zrobić lemoniadowe stoisko – no bo jakże mogłoby być inaczej ;)

     

    IMG_8053 sm

    IMG_8212 sm

     

    Do zrobienia stanowiska użyliśmy:

    – jeden bardzo duży karton,

    – nóż do papieru/tektury,

    – grubą taśmę klejącą,

    – farby w sztyfcie Play Color – do kupienia w Empiku,

    – kredki Stabilo,

    – farby akrylowe i plakatowe,

    – pędzelki,

    – dwa patyki do potrzymania daszku,

    – kartkę z bloku technicznego,

    – czarny marker,

    – klej uniwersalny.

     

    Pracę zaczęliśmy od sklejenia pudła taśmą tak, aby był stabilny i się nie złożył w trakcie użytkowania. Następnie mąż wyciął nożykiem do tektury okienko, falbankę przy daszku i ladę, którą też przymocowaliśmy do podła taśmą. Z resztek tektury wycięliśmy cytryny i listki do ozdobienia stoiska, po czym zabraliśmy się do malowania stoiska

     

    IMG_7606 sm

    IMG_8299 sm

    IMG_7510 sm

    IMG_7557 sm

    IMG_7568 sm

    IMG_7537 sm

    IMG_7570 sm

    IMG_8042 sm

     

    Gdy gdy wszystkie dekoracje były już na swoim miejscu, wspólnie przyrządziliśmy lemoniadę.

     

    IMG_8031 sm

    IMG_8036 sm

    IMG_8224 sm

    IMG_8246 sm

    IMG_8137 sm

     

    Gdy kubeczki, słomki i serwetki były na swoim miejscu zaczęła się zabawa na całego! Zabawa w której uczestniczyli wszyscy odwiedzający nas znajomi i robotnicy budowlani zza wschodniej granicy.

     

    IMG_8142 sm

    IMG_8180 sm

    IMG_8116 sm

    IMG_8132 sm

    IMG_8140 sm

    IMG_8197 sm

    IMG_8190 sm

    IMG_8206 sm

    IMG_8122 sm

    IMG_8236 sm 2

    IMG_8268 sm

     

    No to jak, lemoniady? :)

     

    Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
     
     

 Copyright © 2017 lemoniada. Wszystkie prawa zastrzeżone.